Monika Dobrowolska

Nazywam się Monika Dobrowolska i jestem założycielem StudioPowerLife. Studio działa od marca 2012 roku. Inspiracją do otwarcia tego miejsca jest moja przygoda z jogą jako „narzędziem” kontaktu i poznania mojego ciała i wnętrza. Ta przygoda zmieniła moje życie o 180 stopni na lepsze, dlatego postanowiłam się tym dzielić. Stąd ayurveda (zabiegi i terapie) jak i warsztaty jogi czyli ciało, oddech i medytacja.
Moja przygoda z Terapią Czaszkowo-Krzyżową (TCK) zaczęła się dość dawno około 2004, kiedy moje dzieci były jeszcze małe. Moja starsza córka wszystkie „przygody” i przeżycia głęboko chowała w sobie i nie chciała niczym się dzielić, ani zabawkami ani emocjami. Po kilku TCK otworzyło się wszystko, przez 2 tygodnie słuchaliśmy z mężem jakie to różne „krzywdy” spotykały naszą córkę przez jej 3 lata życia. Wtedy byłam jeszcze „korpoludkiem” i trudno mi było uwierzyć w te „cuda”. Zawsze ciekawiła mnie medycyna naturalna, fascynowała mnie homeopatia, którą namiętnie stosowałam i stosuję w domowej apteczce więc zdecydowałam się na zgłębienie tajników TCK i od 2012 roku technika ta zawitała na dobre w moim życiu i pracy. Od 1999 roku jestem także na ścieżce jogi, która pozwala mi uczyć i poznawać siebie, a także daje wiele możliwości na podnoszenie poziomu świadomości. Mam wspierającego męża i czwórkę dzieci, które dość intensywnie wypełniają moje życie, ale bez nich czułabym się bardzo samotna.

Zapraszam do posłuchania    Wywiad 1   Wywiad 2

Ania Alalawi

Z zawodu jestem pedagogiem resocjalizacyjnym, mgr Edukacji Administracyjno-Menedzerskiej, oraz Trenerem Biznesu. Od zawsze pracuję z ludźmi, począwszy od terapii pedagogicznych, poprzez techniki oddechowe, medytację, jogę i ajurwedę.
Od 2007 intensywnie zajmuję się holistyką. Zdobyłam w 2011-2013 duże doświadczenie w Niemczech gotowania wegetariańskiego ajurwedyjskiego i stało się to moim hobby. Następnie były Indie 2013-2014 permakultura, ajurweda. Ukończyłam 2014 roku kurs PREE TTC cz. 1 , nauczycielski, który uprawnił mnie do prowadzenia wstępnych warsztatów z technik oddechowych i medytacji.
2017 – kurs masaży olejowych ajurwedyjskich. Obecnie również wykonuję masaż marma, oraz Akasha Healing – terapia uwalniająca negatywne wrażenia, przyczyny chorób, konfliktów w rodzinie i pokoleniach z poprzednich wcieleń.

Małgosia Osiecka

Jesteśmy jednością duszy i ciała. Jesteśmy jednością z tym co nas otacza, przyrodą , naturą, ludźmi. Harmonijne funkcjonowanie w naszej rzeczywistości jest nie lada wyzwaniem. Żeby podołać temu wyzwaniu i dowiedzieć więcej jaka jest natura rzeczy zaczęłam swoje poszukiwania ponad 25 lat temu.Pierwszym krokiem była dla mnie kinezjologia i zgłębianie metody Dennisona Równoważenia Półkul Mózgowych. Dowiedziałam się wtedy jak połącznie odruchów ciała z ludzkim mózgiem wpływa na cały obszar naszego życia, nie tylko ten fzyczny. Następnym krokiem było otwarcie się na obszary energetczne poprzez Reiki. Dostąpiłam inicjacji drugiego stopnia specjalistycznego tej wiedzy. Empatia i ciekawość utorowały drogę do kolejnego odkrycia. Zrozumiałam ,że praca z ludźmi , blokadami w ciele i emocjach jest ścieżką która mnie wybrała. W 2007 ukończłam kurs Polarity i kolejne lata upłynęły na studiowaniu TCK- Terapii Czaszkowo-Krzyżowej, autorskich metod Pierwotnego Oddechu, Diagnozy i Normalizacji Stanu Organizmu .Tymi metodami pracuję najchętniej.  W celach poznawczych zgłębiłam również  tajniki Praktyka NLP, Dwupunktu i pracy z kolorami metodą Patricka San Francesco .Podróż do Indii w 2015 była dla mnie kolejnym stopniem na drodze rozwoju. Pobyt w Ashramie Bhagavana Nithyanandaya w Kerali i tamtejszej kulturze wogóle był niezwykłą przygodą i przybliżył mnie do idei yogi , która towarzyszy  mi od lat. Ideologa oświeconych mistrzów i nauczycieli jest dla mnie drogą , która nigdy się nie kończy. Buddha , Jezus, Patańdżali, Babadżi czy Osho i wielu innych są inspiracją do medytacji i poszukiwań. Z radością odkrywam kontakt z ziemią, przestrzenią i samą sobą. Tą radością poprzez techniki pranayamy, medytacji, afirmacji i techniki relaksacyjne pragnę podzielić się z innymi, służyć pomocą we wspólnym odkrywaniu naszej prawdziwej natury. AUM.

Wojtek Czupta

Wojtek Czupta, trener programu Happiness, zaprojektowanego przez Art of Living Foundation. Ponad 25 lat doświadczenia w technikach Jogi. Ekspert w tworzeniu kanałów partnerskich w branży oprogramowania.

Kamilla Mizera-Metryka

Przez całe moje dorosłe życie jak większość ludzi w dzisiejszych czasach żyłam w stresie i ciągłym napięciu , bez satysfakcji, radości, w ciągłym poczuciu niespełnienia. Mimo , że przez 16 lat prowadziłam własną firmę w branży nieruchomości moje życie raczej przypominało wegetację.Bez względu na ilość „sukcesów” nigdy siebie nie lubiłam, zawsze miałam powód do narzekania, nigdy nie byłam zadowolona, nie potrafiłam się cieszyć. Zawsze marzyłam o pracy do której będę chodzić z radością, bez przymusu, o pracy dającej satysfakcję i poczucie, że robię coś dobrego, ważnego, zgodnie ze swoim powołaniem. Trudne zdarzenia w moim życiu otworzyły mnie na nowe postrzeganie świata, a ból ciała skłonił mnie do usłyszenia własnej duszy i refleksji na tym kim jestem, dokąd zmierzam i jaki jest sens mojego bycia. Na zgliszczach mojego dotychczasowego życia zaczęło się odradzać nowe, lepsze, pełniejsze życie, którym oddycham teraz jak zaczarowana. Kiedy zdałam sobie sprawę , że cierpi ten kto kurczowo trzyma się starego, pożegnałam z wdzięcznością stare i otworzyłam się na nowe. Aby przywrócić równowagę sama zaczęłam korzystać z medycyny naturalnej, Ayurwedy, terapii czaszkowo-krzyżowej i Polarity. Już po jednym z pierwszych zabiegów wiedziałam co chce robić dalej i czego się nauczyć. Okazało się, że zawsze były to zagadnienia bardzo mi bliskie i obecne w moim życiu. Poczułam , że jest to coś ważnego dla ludzi w dzisiejszym świecie, coś czym chcę się dzielić z innymi. Chcę wspierać tych, którzy szukają drogi, rozwiązania dla swoich problemów, pokazać, że można wyjść z trudnych sytuacji, nieszczęścia, pokochać siebie. Nałogi, pracoholizm, obsesyjne uprawianie sportu, poprawianie swojego wyglądu jest niczym innym jak odwróceniem uwagi od własnego wnętrza, od bólu, który tam tkwi, a wynika z braku samoakceptacji, braku miłości, trudnego dzieciństwa, traumatycznych przeżyć bądź uwikłania. Umiejętność bycia w harmonii ze sobą , ze swoim losem, ze światem jest jedną z głównych zasad zdrowia. Metody, którymi pracuję pozwalają odzyskać radość życia, szczęście, przywracają równowagę i pozwalają powrócić do naturalnego stanu jakim jest zdrowie.
W swojej pracy korzystam z metod Polarity , Czaszkowo-Krzyżowej, Refleksologii, Masażu Motyla dr Evy Reich i Pierwotnego Oddechu Życia wg. Swietłany Pełczyńskiej.
W najbliższym czasie będę podnosić swoje kwalifikacje w oparciu o proponowane przez Berta Hellingera metody pracy z polem.

Magda Dapczyńska

Urodziłam się i wychowałam w Sosnowcu, skąd pochodzi moja rodzina. Tutaj uczyłam się, zdobyłam zawód i poznawałam świat. Jestem szczęśliwą mamą dwojga dzieci, Weroniki i Jacka. Moja duma wielka i radość. Szczęśliwą mamą i żoną, posiadaczką kilku kotów i psa rasy żadnej. Koty tego samego są pochodzenia 🙂 Zdobyte tu i ówdzie, niektóre same mnie znalazły. Co lubię 🙂 Kwiaty, niebo, słońce, lubię żeglować, nurkować, jazdę konną. Jabłecznik na gorąco i gorące maliny z lodami 🙂 Lubię życie. Z wykształcenia jestem Opiekunem Medycznym, dziś również dyplomowanym Bioenergoterapeutą (zaświadczenie MEN). Zajmuję się medycyną bioenergetyczną, kierunkiem mało jeszcze znanym. Od kwietnia 2015 roku mam zaszczyt pełnić funkcję Podstarszej Cechu Naturopatów i Hipnotyzerów, założonego i prowadzonego przez Mistrza Naturopatii Grzegorza Halkiewa. Od lipca 2015 roku do grudnia 2017 roku byłam jednym z wykładowców na Akademii Doskonalenia Zawodowego Naturopata. Za mną wiele lat nauki oraz doświadczeń w różnych technikach. Praca z energią towarzyszy mi od zawsze – od dziecka zbyt małego aby mogło zrozumieć co trzyma w dłoniach. By mogło zrozumieć, że czasami w dłoniach ma się życie i spokój, mądrość dawania i brania, pragnienie i tęsknotę, aby czasami zatrzymać ulatujące komuś chwile. Tak zaczęła sie przyjaźń z ludźmi chorymi, odchodzącymi, z dziećmi na oddziałach szpitalnych i w pieleszach już domowych. Przez wiele lat biegałam między hospicjum, szpitalami, domami dając tyle ile dać mogłam. Dziś mogę z dojrzałością powiedzieć, że każda chwila przy Was jest warta drogi jaką wybrałam. Dziś każdy wywalczony uśmiech jest cudem, który uczy mnie pokory. Wiele jeszcze przede mną. Jestem na to gotowa.